
Zwierzynieckie miejsca pamięci rozkwitną na wiosnę
2026-06-22
Spotkanie z Edwardem Słoniewskim
2026-07-24„Nauczyciel to jedna z najbardziej wyjątkowych postaci na całym świecie, bo któż inny mógłby każdego dnia ofiarowywać to, co w nim najlepsze, cudzym dzieciom?” (Deanna Beisser).
O tej swiętej prawdzie mieliśmy okazję porozmawiać z Nauczycielką, ktorej praca była spełnieniem marzeń i powołaniem. Nie było na to lepszego dnia niż przeddzień zakończenia roku szkolnego. Towarzyszyła nam gorąca atmosfera i wiele wzruszeń, gdyż na spotkaniu z Panią Stanisławą Paszkowską (Świś) pojawiło się sporo wychowanków wieloletniej zwierzynieckiej polonistki. W ich postawie widać było szacunek i wdzięczność. Pani Stanisława otrzymala wiele pozdrowień od tych, którzy nie mogli być na spotkaniu, oraz specjalny, wzruszający list z Pomorza od Pani Wandy Wrzosek (zamieszczamy je niżej).
Spotkanie odbyło się w sali wystawowej Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Zwierzyńcu w czwartek, 25 czerwca. Można powiedzieć, że pięknie włączyliśmy się we wszystkie edukacyjne obchody, które Zwierzyniec świętował w ostatnich tygodniach (jubileusz przedszkola i szkoły średniej), a jesienią zmiana imienia naszej Szkoły Podstawowej.















Treść listu przesłanego przez dawną uczennicę i wychowankę Pani Stanisławy, odczytanego w czasie spotkania:
Szanowni Państwo!
Dzisiaj dowiedziałam się z Państwa strony facebookowej, że w czwartek w bibliotece w Zwierzyńcu odbędzie się wyjątkowe i magiczne spotkanie z moją byłą wychowawczynią i nauczycielką języka polskiego Panią Stanisławą Świś. Bardzo żałuję, że czas i odległość nie pozwalają mi na uczestnictwo w spotkaniu. Bardzo proszę o przeczytanie na benefisie Pani Stanisławy moich wspomnień z Nią związanych.
Po przeczytaniu tej informacji stanęły mi przed oczyma minione lata, dość odległe, a jednocześnie bardzo bliskie i pełne pięknych wspomnień. Ten wspaniały czas nieodwołalnie związany jest z osobą mojej, naszej wspaniałej nauczycielki. Pani Stanisława Świś miała kolosalny wpływ na wybór mojej drogi zawodowej, mojego osobistego spojrzenia na rolę nauczyciela. Jej warsztat pracy, podejście do ucznia, metody i formy pracy wtedy, są obecnie na ustach liderów pedagogiki.
Nie była dla nas uczniów przekaźnikiem wiedzy, ale była mentorem, który inspirował nas do działania, osobistego rozwoju, a przede wszystkim zaszczepiła w nas szacunek, życzliwość do drugiego człowieka. Zaszczepiła w nas miłość do polskiej literatury i poezji i przedstawiała nam w nietuzinkowy sposób. Do tej pory w uszach brzmią słowa wiersza ,,Bagnet na broń” Władysława Broniewskiego
Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz – Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom,
kiedy runą żelaznym wojskiem
i przed drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą –
ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!
To naszej najukochańszej nauczycielce języka ojczystego zawdzięczamy rozniecenie dziecięcego patriotyzmu opierającego się na szacunku do otoczenia, dbałości o przyrodę, pomocy słabszym, a także poznawaniu tej Małej i Wielkiej Ojczyzny.
Las, który sadziliśmy wspólnie z naszą wychowawczynią Panią Świś to już dojrzały drzewostan, a nasz patriotyzm i nasze umiłowanie kraju i tradycji nadal jest silne i bliskie sercu.
Pani Świś jest dla mnie nie tylko nauczycielką, ale była i jest przyjacielem i powiernikiem. W Jej obecności czułam się kimś wyjątkowym i nietuzinkowym. Potrafiła zawalczyć o ucznia, ponieważ miała wyjątkową intuicję rozpoznawania potrzeb dziecka.
Dzisiaj zawodowo zajmuję się poprawą funkcjonowania dzieci i praca sprawia mi radość, ponieważ na swojej życiowej drodze spotkałam tak wyjątkową, fantastyczną nauczycielkę, Panią Stanisławę Świś.
Droga Pani Stanisławo!
Dziękuję za wskazanie mi drogi życia, ukształtowanie mnie, za przyjaźń, wzruszenia i wielkie serce jakie mi Pani okazywała.
Wanda Wrzosek dawniej Moneta (rocznik ukończenia szkoły 1973).




